Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fińskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fińskie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 marca 2011

Znaczek nr 1 - Muminki (Finlandia)

Wspomniany wczoraj fiński znaczek z Muminkiem. Nie byłam i nie jestem jakąś zapaloną filatelistką, ale parę serii znaczków zebrałam - z przeróżnych źródeł - więc wypadałoby też i o nich wspomnieć.
Muminki to niewątpliwie kultowe postaci, ale że ja zwykle płynę pod prąd i mam manię nieczytania i nieoglądania tzw. popularnych bądź głośnych seriali, filmów i książek, to z Muminkami niewiele miałam dotychczas w życiu wspólnego. Tym sposobem jak dotąd nie przeczytałam ani jednej napisanej przez Tove Jansson książki i nie obejrzałam ani jednego odcinka serialu opartego na tym cyklu. Dzieciństwo upłynęło mi raczej pod znakiem przygód Indian i podróżników w stylu Tomka Wilmowskiego, przez co nie rozumiem nawet fenomenu strasznej Buki. Nie zmienia to faktu, że kiedyś zamierzam ten brak nadrobić, bo akurat fińską literaturę znam słabiej i wypadałoby to zmienić.
A znaczek świetny, bo jakiś taki przyjemny, przywodzący na myśl zimę chłodek z niego bije.

środa, 23 marca 2011

Postcrossing nr 3 - Finlandia

Przeurocza postcrossingowa kartka z Finlandii - jak zobaczyłam jeża, uzmysłowiłam sobie, że właściwie mogłabym w profilu napisać, że lubię kartki z kolczastymi stworzeniami. Nawet chyba gdzieś w zbiorze maskotek mam co najmniej dwudziestoletniego już jeża Kleofasa. Do kompletu znaczek z Muminkiem (ale o znaczkach będzie w odrębnych wpisach, bo swego czasu też kolekcjonowałam i nawet mały klaser się tego zebrał).