Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubuś Puchatek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubuś Puchatek. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 marca 2011

Postcrossing nr 5 - Niemcy

Puchatkowa pocztówka od Angeli z Niemiec. Swoją drogą ciekawe, co socjologowie powiedzieliby na popularne w postcrossingu zjawisko polegające na tym, że obcy ludzie wysyłając sobie wzajemnie kartki, starają się dopasować je do preferencji czy zainteresowań odbiorcy, mimo że regulamin portalu takich wymogów nie stawia. Wręcz wyraźnie zasygnalizowane jest, że pisząc o sobie w profilu, nie można żądać pocztówek przedstawiających konkretne miejsca, postaci czy elementy. Można wspomnieć o swoich zainteresowaniach, ale nadawca nie ma obowiązku brać ich pod uwagę. A jednak w większości przypadków wszyscy się starają...

piątek, 25 marca 2011

Puchatek z jajka-niespodzianki

Pojawiła się niegdyś na rynku seria jajek-niespodzianek z bohaterami "Kubusia Puchatka" i trafił mi się miś w wersji bardzo adekwatnej do mojego trybu życia - rozespany, w koszuli nocnej i szlafmycy (coś w rodzaju upuchatkowienia mojej osoby). Jak na razie jedyny jajkowy Kubuś w mojej kolekcji - przy innych próbach trafiały się osły albo tygrysy, niestety.

niedziela, 20 marca 2011

Gadżety z Puchatkiem

Zasadniczo wolę Puchatka w wydaniu znanym z ilustracji E. H. Sheparda, no ale cóż można poradzić na wszechobecność projektów studia Disneya. Kubuś jest Kubusiem i co jakiś czas wpadają w moje ręce gadżety z nim związane. Tym razem - trójwymiarowe zmiennoobrazkowe krążki dołączone do paskudnej w smaku truskawkowej gumy do żucia. Guma pozostała już tylko wspomnieniem, a ja stałam się mniej lub bardziej szczęśliwą posiadaczką dwóch z dwunastu dostępnych krążków.